Bp Józef Zawitkowski od 25 lat - od początku obecny był na szlaku Łowickiej Pieszej Pielgrzymki Młodzieżowej na Jasną Górę. Żegnał pielgrzymów w Łowiczu, prosząc ich o choć jedno "Zdrowaś" w jego intencji. Modlił się z nimi trzeciego dnia pielgrzymki w parafii św. Józefa, jego patrona. W dniu 29.10.2020 roku zmarł w wieku 82 lat bp Józef Zawitkowski, biskup pomocniczy – senior diecezji łowickiej. W „Naszym Dzienniku” z okazji jego pogrzebu poświecono mu połowę numeru. W innych portalach katolickich były krótkie wzmianki. Dla wielu, zwłaszcza starszych uczestników Kongresu Katoliczek i Uroczystości pogrzebowe bp. Józefa Zawitkowskiego. W łowickiej katedrze i kościele św. Mikołaja w Żdżarach śp. bp. Józefa Zawitkowskiego pożegnali rodzina, arcybiskupi, biskupi, kapłani, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, przyjaciele i wierni. Wielu z nich w domach, ze łzami w oczach i różańcem w ręku ale usłuchaj człowieka, który chodził w trepach do kamieniołomów. W kieszeni kurtki przesuwał palcami paciorki różańca. Ustami szeptał: Zdrowaś Maryjo… Znałem Go – znałem Jak urósł duszą i ciałem… To namiestnik wolności na ziemi widomy. On to na sławie zbuduje ogromy swojego Kościoła! Nad ludy i nad króle podniesiony, 18 sierpnia 2020. Biskup Zawitkowski przestrzega na mszy przed tęczową pandemią człekokształtnych. Wszystko na antenie radia. „Czym ty myślisz, dziecko, skoro rozum nie urósł? Czyżbyś zszedł do rzędu człekokształtnych?” - pytał bp Józef Zawitkowski w Bazylice św. Krzyża w Warszawie. Zwracał się do Margot, aktywistki Scenariusz do nich napisał bp Józef Zawitkowski. Większości aktorów nie było na świecie, gdy w 1998 r. odbywała się premiera jasełek według słów biskupa seniora diecezji łowickiej. Młodzi porwali się więc na niełatwy, ale pełen folkloru i przywiązania do tradycji scenariusz. BobZcO. Zmarł ks. Józef Zawitkowski, emerytowany biskup pomocniczy diecezji łowickiej. Na sesji Rady Miejskiej w Łowiczu w czwartek (29 października) powiadomił o tym jej członków radny Jakub Wolski. Radni uczcili pamięć duchownego minutą ciszy. Zmarł ksiądz Józef Zawitkowski, emerytowany biskup pomocniczy diecezji Diecezjalna Łowicka o poważnym stanie zdrowia księdza biskupa informowała już od kilku dni. Zmarł on w szpitalu w wieku 82 Ze smutkiem informujemy, że pod długotrwałej chorobie zmarł ks. bp Józef Zawitkowski - smutną informację na stronie Kurii Diecezjalnej Łowickiej podał dziś również jej kanclerz ks. dr Stanisław Plichta. - Kościół Łowicki dziękuje za Jego trud pasterski i poleca Go modlitwie. Terminy uroczystości pogrzebowych zostaną ustalone i podane do wiadomości. Wieczny Odpoczynek Racz Mu dać duchowny 26 maja 1990 został mianowany biskupem pomocniczym w archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią otrzymał kilka dni później w Łowiczu. Dwa lata później został zastępcą pierwszego biskupa łowickiego Alojzego całym kraju ksiądz biskup był także znany pod literackim pseudonimem księdza Zawitkowski przyszedł na świat 23 listopada 1938 w Wale. Pochodził on z chłopskiej, bardzo religijnej rodziny. Jednym z ulubionych motywów kazań duchownego nazywanego „złotoustym biskupem” było poszanowanie pracy na roli oraz przywiązanie do ziemi ojczystej i szacunek dla Zawitkowski w 1956 roku wstąpił do warszawskiego seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie odebrał sześć lat później 1962 z rąk prymasa Stefana Wyszyńskiego. Ksiądz biskup ukończył też studia muzyczne w Instytucie „Musica Sacra” w Aninie oraz muzykologię na Akademii Teologii Katolickiej w swojej kapłańskiej drogi był wikariuszem w Krośniewicach, Legionowie oraz w dwu stołecznych parafiach: Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Warszawie, i świętego Zygmunta na Bielanach. Łowicki biskup pracował także w Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Pod koniec lat 70 XX wieku został proboszczem parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty w podwarszawskich Łowiczem związał się w 1984 roku, gdy otrzymał stanowisko proboszcza ówczesnej kolegiaty łowickiej, która obecnie z woli papieża Jana Pawła II jest bazyliką maja 1990 został mianowany biskupem pomocniczym w archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią otrzymał kilka dni później w Łowiczu jako biskup tytularny Ausany. 25 marca 1992 został mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji duchowny był honorowym obywatelem m. in. Łowicza, Skierniewic i Rawy ofertyMateriały promocyjne partnera Biskup Józef Zawitkowski powiedział o mnie w jednej z nauk rekolekcyjnych, że jestem Jego uwagą, kalendarzem, pamięcią i przypomnieniem, a ja wiedziałem, że choć to niełatwe, to takim mam właśnie być - napisał we wspomnieniach o śp. bp. J. Zawitkowskim Włodzimierz Rzeźnicki, kierowca biskupa. Posługiwałem biskupowi Józefowi Zawitkowskiemu dwadzieścia dwa lata. Byłem jego kierowcą. Woziłem Go do Częstochowy, Gdańska, na Kahlenberg. Znam już chyba większość tras Europy i Polski. Znam drogi do każdej rezydencji biskupiej i być może każde parafialne podwórko w diecezji łowickiej. Tyle wspólnie przemierzonych kilometrów, a początek każdej podróży to modlitwa z Księdzem Biskupem: Wierzę w Boga, Witaj Królowo, Różaniec za zmarłych, Pod Twoją obronę i litania z wezwaniem św. Józefa, Krzysztofa, Włodzimierza, Magdaleny i Tymoteusza. Ta wspólna modlitwa zawsze chwytała mnie za serce. Podczas podróży często rozmawialiśmy, ale czasem wyłączałem się, bo czułem, że potrzebuje ciszy, bo albo układa sobie kazanie, albo modli się, albo zwyczajnie chce pospać, odpocząć przed trudnymi obowiązkami. Gdy docieraliśmy na miejsce, zazwyczaj ks. Proboszcz z parafianami witał ks. Biskupa, a ja zanosiłem do zakrystii pastorał, mitrę i obrazki. Potem pozostawało mi tylko oczekiwać na kazanie. Na początku każde z nich było dla mnie nowe i zaskakujące, a potem spostrzegłem, że niektóre fragmenty znam już na pamięć i gotów byłem Mu podpowiadać. Czasem wychodziłem do drzwi zakrystii, żeby podejrzeć czy Biskup czyta, czy mówi z pamięci. Mówił z pamięci, a cytatami sypał jak z rękawa. W kazaniach ks. Biskupa najbardziej cenię to, że nie wdawał się w jakieś wykłady teologiczne, ale prawdy wiary mówił językiem prostym i każdą z nich potrafi poprzeć cytatem z literatury. Każde kazanie rozpoczynało się słynnym "Kochani moi"! Słucham wielu homilii innych księży, nie wszystko w nich rozumiem, ale jak mówił mój Biskup – rozumiałem każde słowo. Może dlatego, że jak mi kiedyś tłumaczył: kazanie powinno być koncertem ze wstępem, z rozwinięciem i zakończeniem, z melodią, dynamiką i rytmem. Wtedy się nie znudzi, a słuchacz powie – szkoda, że się skończyło. Kazania bp. Józefa właśnie takie były, a inni księża czasem narzekają, że nie da się ich powtórzyć. Może dlatego, że nie wszyscy skończyli muzykologię, jak On i nie wszyscy mieli szczęście być uczniami ks. Jana Twardowskiego. A kiedy Biskup mówił o Reymoncie, albo o dożynkach na wsi, nie tylko ja się wzruszałem. Najpiękniejsze jednak dla mnie są majowe zamyślenia. Ksiądz Biskup miał w swoim herbie zawołanie Servus Ancillae – Sługa Służebnicy, dlatego prawie w każdym kazaniu wspominał Matkę Bożą. Miałem możliwość wysłuchać za pomocą Internetu transmisji kazania do Polaków w Chicago podczas pielgrzymki do Merrillville. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie wypowiedziane łamiącym się ze wzruszenia głosem słowa Mickiewicza, za pomocą których chciał przypomnieć Polakom o naszej tożsamości: "Vivat Polonus, unus defensor Mariae! Niech żyje Polak, jedyny obrońca Matki Boskiej! Bo ja, Bracia, tym imieniem żyję!" (A. Mickiewicz) Przyszedł i ten straszny moment, kiedy przeraziłem się, bo ks. Biskup mówił coraz ciszej, coraz słabszym i bardziej chrypiącym głosem. Dostrzegłem, jak szybko się męczy. Pamiętam to przejmujące kazanie w Wołominie 10 listopada 2014r. Potem był szpital, operacja, chemia i złe prognozy. Na szczęście wszystko minęło - wrócił głos i siły wkrótce w pełni wróciły. Był upalny, lipcowy dzień, 25 lipca 2018 r., wspomnienie św. Krzysztofa. Mieliśmy jechać do Iłowa, do księdza Krzysieńka, jak mawiał o Iłowskim proboszczu. Po wizycie Pani dr Joli zapadła decyzja, że koniecznie trzeba do szpitala. Szpital w Międzylesiu, śpiączka cztery tygodnie, potem rehabilitacja w Mariówce. Po miesiącu rehabilitacji powrót do domu. Niesamowite, jakie miał samozaparcie do walki, aby ponownie chodzić o własnych siłach. I to się udało, dzięki wielkiemu szturmowi do nieba. Mówił potem: wybudziliście mnie ze śpiączki swoimi różańcami. I nadszedł 15 października tego roku. Ponowna wizyta w warszawskim szpitalu. Po dwóch tygodniach okazała się ostatnią wizytą w szpitalu. A tak nie chciałeś Biskupie umierać w samotności i w szpitalu. To ja miałem Ci podać gromnicę. Dziękuję, że byłeś ks. Biskupie Józefie dla mnie i dla mojej żony jak Ojciec, a dla mojego syna jak Dziadek. Zaszczytem było z Tobą pracować. Do zobaczenia na niebiańskich autostradach. – W wieku 81 lat zmarł w czwartek biskup Józef Zawitkowski - biskup pomocniczy senior diecezji łowickiej - poinformowało PAP biuro prasowe Episkopatu diecezji łowickiej w komunikacie z 16 października informowała, że duchowny trafił do szpitala. Poprosiła wówczas kapłanów i osoby życia konsekrowanego o modlitwę w jego intencji. – Prośmy Boga o zdrowie dla Księdza Biskupa w naszych parafiach i indywidulanych modlitwach - czytamy w komunikacie, pod którym podpisał się wikariusz generalny biskup pomocniczy Wojciech uroczystości pogrzebowych poznamy wkrótceW czwartek 29 października biuro prasowe Episkopatu Polski poinformowało o śmierci hierarchy. – W dniu dzisiejszym, w wieku 81 lat odszedł do Pana bp Józef Zawitkowski, biskup pomocniczy senior diecezji łowickiej - czytamy w komunikacie. Dodano, że "termin uroczystości pogrzebowych zostanie wkrótce podany do wiadomości".Biogram bp. ZawitkowskiegoBiskup Józef Zawitkowski miał 81 lat. Święcenia biskupie przyjął 9 czerwca 1990 r. w katedrze w Łowiczu. Po podziale administracyjnym Kościoła w Polsce 25 marca 1992 r. został on mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji łowickiej. W Konferencji Episkopatu Polski w latach 90. był członkiem Komisji ds. Duszpasterstwa Liturgicznego, w ramach której pełnił funkcję przewodniczącego Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej. 9 grudnia 2013 r. przeszedł na emeryturę zostając biskupem biskup senior Józef ZawitkowskiDziś, 29 października, w szpitalu w Warszawie o do domu Pana odszedł biskup senior diecezji łowickiej Józef Józef Zawitkowski, pseud. ks. Tymoteusz, urodził się 23 listopada 1938 r. w Wale. Pochodził z chłopskiej, bardzo religijnej rodziny. Gdy miał 12 lat, stracił 1956 r. wstąpił do warszawskiego seminarium duchownego. 20 maja 1962 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk prymasa Stefana studia muzyczne w Instytucie „Musica Sacra” w Aninie, a następnie muzykologię na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Po śmierci ks. W. Lewkowicza został dyrektorem Instytutu Szkolenia Organistów w wikariuszem w Krośniewicach, Legionowie, w parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Warszawie, w parafii świętego Zygmunta na Bielanach w Warszawie i w archikatedrze warszawskiej, rezydentem w parafii Dzieciątka Jezus na Żoliborzu. Był również pracownikiem Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. W 1978 r. został proboszczem parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Gołąbkach, a w 1984 r. - proboszczem w kolegiacie łowickiej. Mówiono o nim, że był "Łowiczakiem z urodzenia i Księżakiem z zakochania". Kochał i promował zespoły folklorystyczne, szczególnie Blichowiaków, Koderki i Wesele Boryny z Lipiec Reymontowskich, a także kapele ludowe i orkiestry maja 1990 r. został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią otrzymał 9 czerwca 1990 r. w Łowiczu jako biskup tytularny Asuany. 25 marca 1992 r. został mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji łowickiej. W kurii łowickiej pełnił funkcję wikariusza związku z osiągnięciem wieku emerytalnego złożył rezygnację z pełnienia posługi biskupa pomocniczego diecezji łowickiej. 9 grudnia 2013 r. nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore potwierdził, że Ojciec Święty Franciszek przyjął tę maja 2012 r. obchodził 50. rocznicę święceń kapłańskich. W uroczystości wzięli udział kard. Józef Glemp, metropolita łódzki Władysław Ziółek, biskup łowicki Andrzej F. Dziuba, biskup senior Alojzy Orszulik i kilku zaprzyjaźnionych wiele kazań podczas niedzielnych Mszy św. transmitowanych z kościoła pw. Świętego Krzyża w Warszawie przez I Program Polskiego Radia od 1980 r. (tzn. od początku transmisji Mszy św. w radiu) do 2006 r. Wszyscy rozpoznawali go po zawołaniu: "Kochani moi" - tak też zatytułowane są cztery tomy jego "Kazań Świętokrzyskich". Był kompozytorem małych form muzycznych dla chórów i zespołów wokalnych, a także autorem tekstów pieśni religijnych, "Panie dobry jak chleb" (muzykę napisał ksiądz prałat Wiesław Kądziela) "Abyśmy byli jedno", a także "Panie, zostań z nami", "Jezu, tyś drogą", "Chwała moc i dziękczynienie". Wykaz wszystkich utworów i tekstów pieśni można znaleźć w książce "Zatrzymać słowo" w opracowaniu Barbary Jagiełło. Był autorem ponad 100 pozycji książkowych i ponad 100 pieśni kościelnych. Swoje utwory drukował pod pseudonimem ks. Tymoteusz. Wydał w ten sposób modlitewnik "Panie mój" i książki: "Będę z Panem gadał", "To jest ktoś". Słuchacze Radia Maryja znali go także z wielu katechez wygłoszonych na jego 2001 r. został odznaczony medalem Polonia Mater Nostra Est, a także Krzyżem Komandorskim Odrodzenia Polski przez Lecha Wałęsę. Otrzymał również Komandorię Missio Reconciliationis i wiele innych odznaczeń państwowych i regionalnych. 5 listopada 2007 r., podczas uroczystości w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie, otrzymał z rąk podsekretarza stanu w resorcie Tomasza Merty nadany przez ministra Kazimierza Michała Ujazdowskiego Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria honorowym obywatelem: Łowicza, Skierniewic, Nowego Miasta nad Pilicą, powiatu rawskiego, Krośniewic, Lipiec Reymontowskich, Warszawy i Rawy publikacje: "Jam sługa Twój... Kazania różne"; "Bóg, Honor, Ojczyzna. Rekolekcje Narodowe"; "Słowo Ci daję"; "Przednówek"; "Zamyślenia serdeczne"; "To jest ktoś"; "Zamyślenia Adwentowe, wielkopostne, majowe, październikowe: Całe życie Was szukałem"; "Własnego kapłaństwa się boję"; "Czy wierzysz jeszcze w Boga?".za: Dziś, 29 października, w szpitalu w Warszawie o do domu Pana odszedł biskup senior diecezji łowickiej Józef Zawitkowski. Biskup Józef Zawitkowski, pseud. ks. Tymoteusz, urodził się 23 listopada 1938 r. w Wale. Pochodził z chłopskiej, bardzo religijnej rodziny. Gdy miał 12 lat, stracił matkę. W 1956 r. wstąpił do warszawskiego seminarium duchownego. 20 maja 1962 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk prymasa Stefana Wyszyńskiego. Ukończył studia muzyczne w Instytucie „Musica Sacra” w Aninie, a następnie muzykologię na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Po śmierci ks. W. Lewkowicza został dyrektorem Instytutu Szkolenia Organistów w Warszawie. Był wikariuszem w Krośniewicach, Legionowie, w parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Warszawie, w parafii świętego Zygmunta na Bielanach w Warszawie i w archikatedrze warszawskiej, rezydentem w parafii Dzieciątka Jezus na Żoliborzu. Był również pracownikiem Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. W 1978 r. został proboszczem parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Gołąbkach, a w 1984 r. - proboszczem w kolegiacie łowickiej. Mówiono o nim, że był "Łowiczakiem z urodzenia i Księżakiem z zakochania". Kochał i promował zespoły folklorystyczne, szczególnie Blichowiaków, Koderki i Wesele Boryny z Lipiec Reymontowskich, a także kapele ludowe i orkiestry dęte. 26 maja 1990 r. został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią otrzymał 9 czerwca 1990 r. w Łowiczu jako biskup tytularny Asuany. 25 marca 1992 r. został mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji łowickiej. W kurii łowickiej pełnił funkcję wikariusza generalnego. W związku z osiągnięciem wieku emerytalnego złożył rezygnację z pełnienia posługi biskupa pomocniczego diecezji łowickiej. 9 grudnia 2013 r. nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore potwierdził, że Ojciec Święty Franciszek przyjął tę rezygnację. 20 maja 2012 r. obchodził 50. rocznicę święceń kapłańskich. W uroczystości wzięli udział kard. Józef Glemp, metropolita łódzki Władysław Ziółek, biskup łowicki Andrzej F. Dziuba, biskup senior Alojzy Orszulik i kilku zaprzyjaźnionych biskupów. Wygłosił wiele kazań podczas niedzielnych Mszy św. transmitowanych z kościoła pw. Świętego Krzyża w Warszawie przez I Program Polskiego Radia od 1980 r. (tzn. od początku transmisji Mszy św. w radiu) do 2006 r. Wszyscy rozpoznawali go po zawołaniu: "Kochani moi" - tak też zatytułowane są cztery tomy jego "Kazań Świętokrzyskich". Był kompozytorem małych form muzycznych dla chórów i zespołów wokalnych, a także autorem tekstów pieśni religijnych, "Panie dobry jak chleb" (muzykę napisał ksiądz prałat Wiesław Kądziela) "Abyśmy byli jedno", a także "Panie, zostań z nami", "Jezu, tyś drogą", "Chwała moc i dziękczynienie". Wykaz wszystkich utworów i tekstów pieśni można znaleźć w książce "Zatrzymać słowo" w opracowaniu Barbary Jagiełło. Był autorem ponad 100 pozycji książkowych i ponad 100 pieśni kościelnych. Swoje utwory drukował pod pseudonimem ks. Tymoteusz. Wydał w ten sposób modlitewnik "Panie mój" i książki: "Będę z Panem gadał", "To jest ktoś". Słuchacze Radia Maryja znali go także z wielu katechez wygłoszonych na jego antenie. W 2001 r. został odznaczony medalem Polonia Mater Nostra Est, a także Krzyżem Komandorskim Odrodzenia Polski przez Lecha Wałęsę. Otrzymał również Komandorię Missio Reconciliationis i wiele innych odznaczeń państwowych i regionalnych. 5 listopada 2007 r., podczas uroczystości w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie, otrzymał z rąk podsekretarza stanu w resorcie Tomasza Merty nadany przez ministra Kazimierza Michała Ujazdowskiego Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Był honorowym obywatelem: Łowicza, Skierniewic, Nowego Miasta nad Pilicą, powiatu rawskiego, Krośniewic, Lipiec Reymontowskich, Warszawy i Rawy Mazowieckiej. Wybrane publikacje: "Jam sługa Twój... Kazania różne"; "Bóg, Honor, Ojczyzna. Rekolekcje Narodowe"; "Słowo Ci daję"; "Przednówek"; "Zamyślenia serdeczne"; "To jest ktoś"; "Zamyślenia Adwentowe, wielkopostne, majowe, październikowe: Całe życie Was szukałem"; "Własnego kapłaństwa się boję"; "Czy wierzysz jeszcze w Boga?". Jego zawołanie biskupie to: "Servus et filius ancillae". O szczegółach pogrzebu poinformujemy w późniejszym czasie. fot. PAP W wieku 81 lat zmarł w czwartek biskup Józef Zawitkowski - biskup pomocniczy senior diecezji łowickiej - poinformowało PAP biuro prasowe Episkopatu Polski. Kuria diecezji łowickiej w komunikacie z 16 października informowała, że duchowny trafił do szpitala. Poprosiła wówczas kapłanów i osoby życia konsekrowanego o modlitwę w jego intencji. "Prośmy Boga o zdrowie dla Księdza Biskupa w naszych parafiach i indywidulanych modlitwach" - czytamy w komunikacie, pod którym podpisał się wikariusz generalny biskup pomocniczy Wojciech Osial. W czwartek 29 października biuro prasowe Episkopatu Polski poinformowało, że o śmierci hierarchy. "W dniu dzisiejszym, w wieku 81 lat odszedł do Pana bp Józef Zawitkowski, biskup pomocniczy senior diecezji łowickiej" - czytamy w komunikacie. Dodano, że "termin uroczystości pogrzebowych zostanie wkrótce podany do wiadomości". Biskup Józef Zawitkowski miał 81 lat. Święcenia biskupie przyjął 9 czerwca 1990 r. w katedrze w Łowiczu. Po podziale administracyjnym Kościoła w Polsce 25 marca 1992 r. został on mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji łowickiej. W Konferencji Episkopatu Polski w latach 90. był członkiem Komisji ds. Duszpasterstwa Liturgicznego, w ramach której pełnił funkcję przewodniczącego Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej. 9 grudnia 2013 r. przeszedł na emeryturę zostając biskupem seniorem. (PAP) Autor: Magdalena Gronek mgw/ mhr/ PRZECZYTAJ JESZCZE Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

bp józef zawitkowski w szpitalu