Warto wpleść konkretne piosenki w stałe punkty dnia malucha. Na przykład wybrać jedną melodię na mycie zębów, inną, gdy dziecko powinno posprzątać swoje zabawki, a jeszcze inną na porę układania się do snu. Stałe piosenki z czasem staną się dla malucha sygnałem do określonych działań i mogą pozytywnie wpłynąć na To, ze klasyczna muzyka może pomóc w leczeniu i może też zaszkodzić już jest udowodnione przez naukowców. Muzykoterapia klasyczna dobrze dobrana (dla każdego pacjenta indywidualnie) ma korzystny wpływ w chorobie wieńcowej serca, na ciśnienie tętnicze krwi, na częstość akcji serca i oddechu, zaburzenia lękowe, problemy z bezsennością, dolegliwościach bólowych. Tłumaczenie hasła "słuchać muzyki" na niemiecki. Musik hören, Musik hören to najczęstsze tłumaczenia "słuchać muzyki" na niemiecki. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Pisał list, słuchając muzyki. ↔ Er schrieb einen Brief während er Musik hörte. Dlatego do czytania czy nauki zaleca się słuchanie zupełnie innej muzyki – klasycznej. A konkretnie Mozarta, którego utwory mają odpowiednie tempo – synchronizujące się z rytmem bicia naszego serca. Ta muzyka nie tylko nie przeszkadza zajętemu książką umysłowi, ale jak twierdzą naukowcy, wręcz pomaga mu w skupieniu. Kolejnych 20 pytań dotyczy muzyki. Dobrą rzeczą w tym temacie jest to, że każdy ma coś do powiedzenia na ten temat. Nie ma znaczenia, czy interesujesz się muzyką pop, rock, techno, czy nawet klasyczną, muzyka w ogóle łączy ludzi i dlatego jest idealnym początkiem rozmowy. Moim ulubionym gatunkiem muzycznym jest rap. Raczej nie jest to odpowiednia muzyka do zabawy, czy tańczenia. Słuchając takiej muzyki można pokusić się o zrobienie jakichś reflekcji dot. życia i całkowitego sensu. Raperzy w swoich kawałkach chcą przekazać światu to co ich gryzie, czy nawet zżera. Przelewają na kartkę swoje hVzQljJ. Dlaczego małe? Bo dziecko to również 12-latek, a w tym wieku dzieci z reguły mają już swoje preferencje muzyczne. Ważne jest więc, abyśmy kształtowali je, póki mamy na to wpływ. Dlaczego to takie ważne? Muzyka jest nośnikiem treści. Staramy się dbać o to jakie bajki oglądają nasze dzieci, jakie czytają książki, w jakie grają gry. Zwróćmy więc zawczasu uwagę na to, co leci w tle podczas codziennych aktywności. Być może to, co jest właściwe do słuchania dla nas niekoniecznie nadaje się dla naszego malucha. Jak głośna może być muzyka, która jest puszczana naszemu dziecku?Najlepiej nie za głośna, ale słyszalna. Małe dzieci mają bardzo wrażliwy słuch. Jeżeli do tej pory lubiliśmy posłuchać rocka ustawionego na full to przy dziecku radzę zmienić preferencje głośności. I nie chodzi tu o mierzenie decybeli. Oczywiście, są aplikacje, które to robią, ale jeśli mamy sprawny to słuch to powinniśmy sami móc ocenić czy muzyka jest za głośna. W domu łatwo to kontrolować, ale podczas wesel, koncertów czy imprez masowych nie mamy wpływu na głośność. Wtedy (szczególnie dla niemowląt) przydadzą się specjalne słuchawki wygłuszające dźwięki z zewnątrz. Tylko piosenki dla dzieci? Jasne, że nie. Co więcej, jest mnóstwo płyt z piosenkami dla dzieci, których nie odtworzyłabym mojej córce. Piosenki wykonywane na syntezatorach, ze zmodulowanymi, sztucznymi głosami niewiele mają wspólnego z dobrą jakościowo muzyką. Oczywiście te zagranie na prawdziwych instrumentach i śpiewane w odpowiedniej dla dziecka skali będą wspaniałą pomocą w rozwoju muzycznym naszych pociech. Czy gatunek muzyki ma znaczenie?Moim zdaniem tak. I nie chodzi tu o to, by odtwarzać dziecku wyłącznie muzykę poważną. Można śmiało wprowadzić dziecko do naszego muzycznego świata, tylko warto być świadomym czego tak naprawdę słuchamy. Lubisz słuchać popu czy rocka? Ok! Ale zwróć uwagę na dwie rzeczy – tekst i siłę brzmienia. Warto nie przekazywać dziecku obecnych w niektórych piosenkach negatywnych treści. Tak samo zmasowany atak gitary elektrycznej razy pięć może doprowadzić niejednego bobasa do histerii, a tego żaden rodzic przecież nie lubi. Skupmy się na łagodniejszym brzmieniu. Weźmy też pod uwagę, że dziecku niekoniecznie może spodobać się nasz wybór. Ja na przykład bardzo lubię słuchać utworów Dawida Podsiadło i Darii Zawiałow, ale moja córa już nie. Świetnie natomiast reaguje na wszystkie kawałki w stylu swinga (Może nie bez powodu? W końcu „swing” po angielsku oznacza „kołysanie”). Czyli jazz tak, ale raczej ten wykonywany przez big band, niż muzyków w stylu Leszka Możdżera (którego swoją drogą lubię i szanuję). Przy okazji możemy zahaczyć o muzykę poważną. Oczywiście, jest to jeden z lepszych wyborów dla malucha. Muzyka klasyczna naprawdę nie musi być nudna. Wśród kompozytorów jest ogromny wybór. Wcale nie namawiam do słuchania wyłącznie Bacha i Mozarta. Włączcie sobie kiedyś „Błękitną rapsodię” G. Gershwina. Jest to przykład muzyki rozrywkowej, choć z początku XX wieku. Dla tych najbardziej opornych jest też muzyka filmowa. Na pewno macie swoje ulubione filmy, a gro soundtracków wykonywanych jest przez orkiestrę symfoniczną. Przyjemność dla Was i rozwój dla Waszej wypowiadać mi się na temat rapu, bo sama nie słucham. Jeśli puścicie dziecku kawałek, w którym nie ma przekleństw (!) to mu nie zaszkodzi. Ostatecznie dużo słów to dla dziecka okazja do rozwoju mowy. A heavy metal…? Tego bym małemu dziecku nie puszczała. Muzyka może też wpływać na emocje, więc unikałabym tej o agresywnym brzmieniu. Co z tym disco polo?Disco polo jest odtwarzane w wielu polskich domach. O powszechności tego rodzaju muzyki świadczy niesłabnącą popularność stacji radiowych i telewizyjnych związanych wyłącznie z disco polo. Rodzice załączają jedną z polo stacji i cieszą się widząc jak ich brzdąc zabawnie podskakuje w rytm piosenek. Czy może być w tym coś złego?Słownik Języka Polskiego wyd. PWN definiuje disco polo jako odmianę muzyki dyskotekowej o prostej melodii i polskim (często rubasznym) tekście. I tu już bym się zatrzymała. Czy rubaszne teksty w ogóle są dla dzieci? Czy trzylatek powinien słuchać o pośladkach, alkoholu i gorących nocach z blondynką? I owszem, nie wszystkie piosenki disco polowe zawierają taką treść. Szczególnie te pisane w latach 90. Jeśli więc lubimy słuchać disco polo bądźmy odpowiedzialni i szukajmy piosenek z tekstem adekwatnym do wieku sprawą jest warstwa muzyczna. Disco polo wyrosło na naszym rodzimym folklorze. Mimo, że muzyka ludowa opiera się na kilku podstawowych funkcjach harmonicznych i banalnym rytmie to właśnie w tej prostocie jest całe piękno. W inspiracji folklorem nie ma nic złego, przecież niegdyś robili to Chopin czy Moniuszko. Jednakże czym innym jest inspiracja, a czym innym pastisz. Ludowizna to czyste brzmienie instrumentu, a disco polo to keyboard, lub w lepszej wersji syntezator. I tu jest druga strona medalu. Ta muzyka ma służyć dobrej zabawie. Nie ma być wyrafinowana. Po to została stworzona, żeby nie kontemplować brzmienia, tylko dobrze się bawić. Większość dzieci będzie zachwycona, gdy im ją odtworzymy. Bądźmy jednak świadomi, że dziecko regularnie słuchające disco polo może niechętnie podejść do poważniejszej muzyki, gdyż będzie ona za trudna w odbiorze. Nie zamierzam rozpisywać się nad każdym istniejącym rodzajem muzyki. Jest wiele fantastycznych gatunków pochodzących z różnych rejonów świata, na które warto otwierać najmłodszych. To, co przez swój przydługi wywód chciałam Wam przekazać to to, że ważna różnorodność. Jak we wszystkim zresztą. Warto malucha od małego zapoznawać z różnymi rodzajami muzyki, by gdy podrośnie, mógł świadomie wybrać to, co mu odpowiada. Nie polecam zafiksowywania się na jedynym gatunku. Świat jest wspaniały w swojej różnorodności, pokazujemy ją dzieciom. ____________ Pamiętajmy, że każdy ma swój gust i prawo wyboru co jest najlepsze dla swojego dziecka. A więc…słuchacie muzyki że swoimi brzdącami? A jeśli tak to jakiej? Zdjęcie: Dzięki wpływowi, jaki muzyka wywiera na nasz organizm, możemy ją wykorzystać jako potężne narzędzie w zwalczaniu chorób psychicznych, a nawet w przynoszeniu ulgi w przypadku pewnych dolegliwości fizycznych. Nieistotne, jakie rodzaj muzyki wybierzemy, każda może nam nas, przynosi ulgę w smutku, sprawia, że tańczymy, śpiewamy, krzyczymy… Muzyka – opowiada naszą historię i pozwala zapomnieć o jaki muzyka wywiera na nasz nastrój czyni z niej nieodłączny element naszego życia. Bardziej nieodłączny, niż by się nam wydawało. Ma ona moc praktycznie natychmiastowego zmieniania tego, jak się czujemy. Dzięki niej szare zmienia się w a nasz nastrójPozytywne efekty, jakie wywiera na nas słuchanie muzyki są znane już od wielu lat. Już nawet w epoce wielkich filozofów używano muzyki i śpiewu w celu poprawy nastroju i ulżenia w trakcie wojen pewne przyśpiewki, hymny i pieśni używano jako narzędzie do pobudzania złości, podnoszenia energii i poprawiania motywacji żołnierzy. W trakcie wydarzeń sportowych muzyka działa szkole natomiast piosenki pomagają dzieciom zapamiętać liczby, alfabet i inne w sklepach włącza się muzykę, aby zachęcić klientów do zakupów. W restauracjach z kolei dzięki muzyce spożywa się więcej. Podczas konsultacji dentystycznej muzyka może służyć zmniejszaniu stresu u pacjentów, a w windzie – stanowi doskonały środek na tych i wielu innych powodów możemy śmiało stwierdzić, że muzyka nie tylko wpływa na to, jak się czujemy, ale też poprawia naszą pewność siebie i pomaga zwalczyć każdy z nas ma odmienny gust muzyczny i lubi włączać coś innego, faktem jest, iż istnieją pewne “uniwersalne” gatunki muzyki, które mogą mieć na nas naprawdę interesujący naszej matki już odkąd jesteśmy w jej łonie, melodie, które słyszymy, gdy jesteśmy dziećmi lub muzyka, która w naszej pamięci powiązała się z jakimś przyjemnym wspomnieniem, to coś, co każdy z nas chce pewnych piosenek jesteśmy w stanie zmniejszyć odczuwany przez nas niepokój, stres i zmartwienia. Dzieje się tak dzięki relaksującym i uspokajającym właściwościom muzyki. Nie mówimy tu jedynie o muzyce klasycznej czy też muzyce medytacyjnej, może to być wszystko – ballada, reggae, cokolwiek…Fakt, że pewne dźwięki są w stanie zmniejszyć nasze negatywne emocje, jest naprawdę niesamowity. Choć niektóre rytmy są specjalnie “przygotowane”, byśmy odczuwali spokój, jakiekolwiek dźwięki mogą służyć nam za że muzyka może wpłynąć na nasz nastrój, można wykorzystać praktycznie w każdej sytuacji i w każdym momencie. Być może aby poczuć się lepiej, potrzebujemy posłuchać czegoś energicznego, inni z kolei wolą wolniejsze uwaga i senGdy chodziliśmy do szkoły, nauczyciele śpiewali nam pewne piosenki, aby ułatwić nam zapamiętywanie elementów takich jak kolory, zwierzęta, kraje itp. Dlaczego? Ponieważ jeżeli powiążemy jakąś piosenkę z danymi, zapamiętamy je znacznie łatwiej. Ponadto, jest to bardzo przyjemny sposób na drugiej strony, istnieją dźwięki, które są w stanie pomóc pacjentom cierpiącym na pewne choroby, takie jak nowotwór, zaawansowana skleroza, stany lękowe. Muzyka może również przyspieszyć proces wracania do zdrowia po operacjach, po wypadku i po poważnych trudniej jest wyleczyć dolegliwości fizyczne, gdy osoba czuje się przytłoczona i dolegają jej symptomy depresji. Muzyka w takich sytuacjach może się okazać balsamem dla pewnych piosenek przed pójściem spać może pomóc nam zapaść w głębszy, bardziej regenerujący dolega Ci bezsenność lub miewasz trudności z zasypianiem, dobrym pomysłem może się okazać przygotowanie listy uspokajających piosenek i słuchanie ich w łóżku, gdy już udajesz się do oczy, uspokój się i oddychaj miarowo i głęboko. Zobaczysz jak krok po kroku morzy Cię głęboki sen. Z czasem być może będziesz w stanie przespać całą momencie wstawania z łóżka, niektóre osoby wolą spokojną muzykę. Inni – mając na względzie stresujący dzień pracy, który jest przed nimi – wolą włączyć coś energicznego, żeby nabrać energii na cały dzień i mieć siłę stawić czoła jego czujemy się poirytowani, jesteśmy zdenerwowani, bądź doskwiera nam zły humor, odrobina ulubionej muzyki może działać jak najlepsze lekarstwo. Dlaczego? Ponieważ redukuje ona w naszym organizmie hormony powodujące napięcie i pomaga zwiększyć wydzielanie hormonów tkwi jedynie w tym, by wybrać tytuły, które możliwie najlepiej na nas wpłyną – musimy poznać nasz muzyczny gust i podążać za nim dobierając czy jesteś absolutnym fanatykiem muzyki rockowej, czy też na przykład wolisz muzykę elektroniczną, powinieneś od czasu do czasu urozmaicać swoje “muzyczne menu” i sięgać po gatunki takie jak muzyka klasyczna, jazz, blues i inne. Pomoże Ci to ukoić nerwy, a nawet wyrównać bowiem działa jak balsam dla i jej wpływ na nasz mózgDźwięki, na jakich działanie wystawiamy się na co dzień mają wielki wpływ na nasz mózg i jego pracę. Gdy włączamy muzykę, którą lubimy lub uważamy za przyjemną, nasze ciało wydziela hormon szczęścia zwany dopaminą. Ten sam hormon nasze ciało wydziela, gdy zajmujemy się czymś utworów, które lubisz, aktywujesz rozmaite obszary swojego niektórej muzyce “włączają” się obszary odpowiedzialne za reakcje emocjonalne, przy innej natomiast części wzrokowe czy ruchowe. Obszar mózgu aktywujący się pod wpływem muzyki jest ściśle powiązany z wybranym przez nas czasem – jeżeli będziemy słuchać muzyki regularnie – może się ona przyczynić do: Przyspieszenia nauki języków i zwiększenia naszej kreatywności. Przyspieszenia leczenia chorób układu nerwowego takich jak na przykład choroba Alzheimera, Parkinsona czy też autyzm. Wyleczenia zaburzeń psychicznych i emocjonalnych: stanów lękowych, depresji, niskiego poczucia własnej wartości i innych. Czy muzyka, którą słuchamy obecnie może być tą, którą będą słuchać ludzie za 40, 60 bądź nawet 100 lat? Moim zdaniem - jak najbardziej. Digitalizacja. Obstawiam, że jeżeli byłby ranking najczęściej używanych słów w przestrzeni publicznej, to to słowo znalazłoby się bardzo, bardzo wysoko. Nawiązując niejako do wczorajszego wpisu poświęconego Spotify, chciałbym dziś podzielić się z wami pewnym przemyśleniem związanym właśnie z cyfrową muzyką. Czy digitalizacja pozwoli muzyce przetrwać? Zanim zacząłem pisać, zrobiłem krótki research, w którym wyszło mi, że najstarszy album, który znam i którego słucham pochodzi z 1963 roku i chodzi tu oczywiście o "Please Please Me" zespołu The Beatles. Niby nic, ale warto zaznaczyć, że od jego publikacji do chwili obecnej minęło 57 lat. Dla szerszego kontekstu - '63 to rok, w którym na ekrany kin wchodziły "Ptaki" Hitchcocka, a w Opolu odbywał się Pierwszy Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Generalnie - od tamtego momentu trochę wody w Wiśle upłynęło. A jednak, dziś wybierając czego chce posłuchać mogę dokładnie tak samo szybko sięgnąć po nagrania współczesnych zespołów czy świeże wręcz premiery, co po prawie 60 letni numer. Co więcej, wartość ta będzie rosła, ponieważ jest kilka zespołów z tamtych lat, których lubię słuchać i których w najbliższych latach nie planuję porzucić. Jeżeli trzymalibyśmy się standardów dystrybucji muzyki na nośnikach fizycznych, jestem prawie przekonany, że do takiej sytuacji nigdy by nie doszło. Po pierwsze, zgromadzenie tak rozpiętej w czasie biblioteki byłoby ogromnym wyzwaniem zarówno pod względem finansowym, jak i logistycznym (bo płyty trzeba zdobyć i przechowywać). Po drugie jednak - fizyczne nośniki degenerują się z czasem i nawet w przypadku regularnie wypuszczanych, powtórnych wydań utrzymanie pokaźnej kolekcji w stanie "używalności" stanowiłoby nie lada problem. Tymczasem digitalizacja, przy wszystkich swoich wadach pozwala zapoznać się ludziom z muzyką, do której w innej formie być może nigdy nie mieliby dostępu, ponieważ sam zespół zakończył działalność na długo przed ich narodzinami. Ba, to właśnie streaming pozwolił mojemu ojcu pokazać mi, jak wyglądała muzyka jego dzieciństwa. Pierwszą muzykę, jaką ktokolwiek kiedykolwiek nagrał na jakiekolwiek urządzenie, było "Au Clair de la Lune" z 1860 r. I tak, zgadliście, dzięki cyfrowej dystrybucji możecie cofnąć się w czasie nawet o 140 lat. Umówmy się jednak, ze jest to przykład ekstremalny i nagrywanie muzyki i dystrybuowanie jej na skalę krajową to domena lat powojennych, a na skalę światową - na dobrą sprawę lat '70 - '80. Ja urodziłem się w 1993 r. i dzięki temu, że mam dostęp do cyfrowej dystrybucji mogę bez przeszkód posłuchać kapel takich jak The Eagles, Hawkwind czy Thin Lizzy - zespołów, które grały na długo przed moim narodzeniem. Duża część jest z nich jeszcze oczywiście aktywna, ale obecnie jesteśmy świadkami tego, jak duża część z nich "schodzi ze sceny". Motörhead, Black Sabbath, polski Perfect - to formacje, które przyszłe pokolenia będą kojarzyły tylko z nagrań i archiwalnych koncertów. Czy więc muzyka "pójdzie do przodu" czy też nasze dzieci będą słuchać tych samych kapel co my, często nie mając nigdy żadnej styczności z danym zespołem na żywo. Myślę, że dobrym papierkiem lakmusowym na to, jak sytuacja na rynku muzycznym będzie wyglądała za 30-40 lat jest Nirvana. Od samobójstwa Kurta minęło już bowiem ponad 25 lat, a wciąż ciężko znaleźć w mieście wieczór z karaoke, na którym ktoś nie śpiewa "Smells Like a Teen Spirit". Podobnie jest z The Beatles - od ich rozwiązania minęło w tym roku 50 lat, a królują na playlistach ludzi, którzy nie mają nawet połowy tego wieku. Takei zjawiska pozwalają mi sądzić, że to właśnie streaming i cyfrowa dystrybucja są narzędziem do zachowania muzyki być może na zawsze. Być może za 40 lat nie będzie niczym dziwnym stwierdzenie, że słucha się kapeli sprzed 100 lat. Czy może zdarzyć się tak, że znane dziś utwory muzyczne przejdą do historii tak, jak wieki temu zrobiły to książki i przyszłe pokolenia będą miały tak samo łatwy dostęp do nich jak my teraz? A może nadszedł już czas, by współczesne zespoły grały wiecznie? A co wy o tym sądzicie? Jaki jest najstarszy numer w waszej bibliotece? Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 15:59 Lubię psychodelę i alternatywę. Dlaczego? Nie wiem, po prostu lubię. blocked odpowiedział(a) o 16:00 Reggae ,ponieważ opowiada ona o prawdziwym świecie pełnym wojen nienawiści i że każdy może jakoś wlać swoją dobroć i miłość by zmienić świat na lepszy ;)) POP szczerze nie wiem dlaczego akurat pop... Po prostu ta muzyka do mnie jakoś przemawia. blocked odpowiedział(a) o 15:59 Klimon odpowiedział(a) o 15:59 Electro/House - mieszkałem kiedyś na przeciwko klubu. blocked odpowiedział(a) o 16:28 rock'a i metal'u :D można się wykrzyczeć i zapomnieć o problemach Eminem . kręci mnie jego głos :D i to że umie przelewać uczucia na papier... ; *no i oczywiście U2. głos Bono jest mega boski. : D i piosenki mają fajne teksty , a nie jedna linijka w kółko przez całą piosenkę. ; / Ja Słucham Rock'a i Metalu, Ponieważ pasuje do Mojego Charakteru i Te Brzmienia Gitary...Cud Miód! Rap ( EMINEM ) ma swietne teksty... Chociaz pewnie powiecie ze to smieszne, ale jest Śliczny ! A nie jak jakies gowniarze bibery itp ;/ eh Ushera .Uzależniłam się od niego . ;) popu; Michaela Jacksona ;p Usher i Ne yo,zdecydowanie blocked odpowiedział(a) o 15:59 blocked odpowiedział(a) o 16:01 Reggae <3 Bo jest mocą dla mojego serca i uwolnieniem duszy! <33 Tommy ;D odpowiedział(a) o 16:00 Usher i Justin Bieber- bo maja fajne piosenki, teksty piosenek i teledyski ;D ja wszystkiego co mi do ucha wpadnie xD rock,pop,r&b,hip hop i rap :D Uważasz, że ktoś się myli? lub Jaką muzykę lubicie? Zawsze zastanawiam się czy tylko ja mam rozstrzał swoich potrzeb idoli Dla mnie Kękę i Freddie Mercury wraz z resztą zespołu Queen. Ale to tak że całe albumy na telefonie i w schowku samochodowym zarówno jednego jak i drugiego. Nieraz ludzie mnie pytają jak można lubić to i to jednocześnie. No jakoś tak wyszło. Szukam dalszych inspiracji, powiedzcie co lubicie ale tak na 100% fanem być. I czy też macie takie różne gatunki muzyki. @no_preservatives: w sumie... ukochanym gatunkiem jest elektronika w prawie wszystkich postaciach. Ale lubię też rap (ten amerykański z lat 90), melodyjny soul, pop/rock, nawet niektóre kawałki metalowe mi podchodzą. Poza disco-polo to chyba mogę słuchać wszystkiego. udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link @no_preservatives: no ja na zmianę lubię katować Meshuggah z jakimiś Dumplingsami czy innym Mikromusic :P za dużo fajnej muzyki by słuchać tylko jednego. Choć jak zaczynałem się bardziej interesować muzyką to przez kilka lat słuchałem tylko i wyłącznie Metalliki xD udostępnij Link @no_preservatives: praktycznie z każdego gatunku coś mi wpadnie w ucho :) wyjątkiem są gatunki gdzie linia melodyjna jest uboga albo jest nazbyt rytmiczna i monotonna. Sporo też zależy od pory roku. Wiosna / lato słucham innej muzyki - żywszej, bardziej energicznej. Natomiast jesień / zima bardziej melancholijna i spokojna. udostępnij Link udostępnij Link @Czlowiek_o_niewyspanej_twarzy @ceb0lak @oggy1989 Ja również słucham wielu gatunków muzyki jak i hip hop, rock, nawet dobry lekki metal, rap Ale mi chodzi o to czy macie swoich idoli, jak ja wkręcona w muzykę Queen mam książki biograficzne czy za Kekim potrafię jechać naprawdę daleko. udostępnij Link @no_preservatives aż tak to nie, ale z takich dwóch skrajnych biegunów to lubię Sigur Rós oraz 5fdp. Queen też się wpasowuje w mój gust muzyczny. udostępnij Link

jakiej muzyki lubisz słuchać i dlaczego